Ewa a Toužím Pl

28. ledna 2010 v 20:03 | Petulka

Nigdy nie wiesz, jak się mam Nie masz pojęcia gdzie i dlaczego jestem Ciężar smutku ściska twarz, którą kochasz Odległość błędy odpuszcza Zostanie tylko miłość, wiara Nierozsądność zabija nasze marzenie Cudo moje się błyskota ciągle dalej I żąda "bądź ze mną" Pragnę zacząć własne marzenie Pragnę przeżyć każdy swój dzień Nie chcę zakazu pragnienia, strachu Oczy na szypułkach (wciąż uważać) Daj mi żyć, wiesz, że tylko chwilę mam Czar grzechu tańczy stale nam Latam tam i z powrotem. Wiem, co robię. Mam... swój świat z miłością grzeszną Widzę znów twoją twarz Przez pełne miłości kłamstwo przekryty jas Nie dokończysz wiersza swego, idę spać Cudo moje się błyskota ciągle dalej I żąda "bądź ze mną" Pragnę zacząć własne marzenie Pragnę przeżyć każdy swój dzień Nie chcę zakazu pragnienia, strachu Oczy na szypułkach Daj mi żyć, wiesz, że tylko chwilę mam Czar grzechu tańczy stale nam Latam tam i z powrotem. Wiem, co robię. Mam... swój świat z miłością wartościową Swój świat z miłością grzeszną To rzucę monetą Mam iść dalej lub stać? Mój anioł krzyczy Tak mi daj grać Pomóż, ja nie chcę kłamać! Pragnę zacząć własne marzenie Pragnę przeżyć każdy swój dzień Nie chcę zakazu pragnienia, strachu Oczy na szypułkach (wciąż uważać) Daj mi żyć, wiesz, że tylko chwilę mam Czar grzechu tańczy stale nam Latam tam i z powrotem. Wiem, co robię. Mam... swój świat z miłością grzeszną Swój świat z Tobą

 

1 člověk ohodnotil tento článek.

Nový komentář

Přihlásit se
  Ještě nemáte vlastní web? Můžete si jej zdarma založit na Blog.cz.
 

Aktuální články

Reklama